Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bogusia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bogusia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 stycznia 2015

po co ta edukacja?

Panika, strach, niedowierzanie, strach, panika, niedowierzanie - oto, co czują ludzie, gdy mówię:
- moje dzieci uczą się w domu.
Potem pojawiają się pytania:
- po co? dlaczego? czy to w ogóle legalne? czy nie zaszkodzisz dziecku? czy Ty to przemyślałaś?
O jedno euro założyłabym się, że następne pytanie, które usłyszę, będzie o socjalizacji i o kontaktach z rówieśnikami.
źródło:internet
Przekornie nie napiszę tu odpowiedzi na te pytania i nie rozpocznę dyskusji o powodach, jakie kierowały mną i moją rodziną, ani przyjaciółmi.
Przekornie stanę na głowie i odwrócę kota ogonem:
- a po co pytasz? jak u Ciebie z elastycznością wobec nowych idei? na ile znasz moje dzieci i moją sytuację? czy odczuwasz potrzebę kontrolowania innych - podaj w skali 1 do 10.
źródło:internet

No dobrze, już dobrze, ostatniego pytania nie zadam, raczej podpytam o to - skąd najlepiej wydrukować mapę konturową Ameryki Północnej, której akurat potrzebuję do następnego warsztatu z dziećmi.
Mogę też, przyjmując dobre intencje pytającej osoby, zapytać o kontakt i umożliwienie mi zaprowadzenia naszej - sporej już grupy osób z edukacji domowej - na zajęcia do laboratorium, warsztatu stolarskiego, zakładu mięsnego ( chwila... tam już byliśmy), zakładu kryminalistyki, fabryki szkła i porcelany.
Drodzy przeciwnicy edukacji domowej oraz szanowni pytający!
Uszanujcie mój czas i moje plany i nie zasypujcie mnie już pytaniami. Edukacja domowa jest legalna, a ja ... a ja jeszcze dziś w domu mam w planach podsumowanie rozdziału z biologii o zasadach klasyfikacji organizmów z gimnazjalistą oraz przygotowanie makiety o Stanach Zjednoczonych z sześciolatkiem.

źródło:internet

a ciekawe odpowiedzi na pytania dotyczące edukacji domowej znajdziecie tutaj:
blog "Droga do prostego życia" edukacja domowa
rozmowa z jedna z mam z grupy Edukacja domowa Warmii i Mazur portal "Rodzice w edukacji"
i mój zdecydowany faworyt: - blog o edukacji domowej: Edu domowa

autor: Bogusia, grupa Edukacja domowa Warmii i Mazur

wtorek, 20 stycznia 2015

początek

Propozycja zawinięcia się w koc z dobrym filmem i śniegiem padającym za oknem styczniowego poranka dziś nikogo nie zaskoczy, ale - kino i ciepły koc ciepłym latem - to tylko w naszym stylu. Wszystko zależy od tego: jaki film i w jakim towarzystwie...


Tak, nas chłodne kino "Tu SIĘ Movie" nie przestraszyło, a niektórzy nawet pędzili z daleka na film "Alfabet". Oczywiście było to bardzo udane spotkanie - jedno z pierwszych wspólnych, rozgadanych i twórczych. Od tamtej pory przepływ informacji między nami trwa, grupa "Edukacja Domowa Warmii i Mazur" rozwinęła się: już za nami wspólne projekty, spacery, warsztaty dla naszych dzieci - a wszystko  w temacie edukacji domowej - naszej pasji. 
A ja jeszcze dziś pamiętam ten film o nowym spojrzeniu na edukację i moje szkolne wspomnienia, które przywołał.


"Alfabet" - film dokumentalny produkcji austriackiej reżyser: Erwin Wagenhofer, 2013 rok
więcej o filmie na blogu Miejska legenda: "Alfabet, czyli, jak niszczymy dziecięce marzenia"oraz w artykule "Niszczarka marzeń"  w Gazecie Wyborczej.

autor: Bogusia, grupa Edukacja domowa Warmii i Mazur